Koreańczycy. W pułapce doskonałości

Koreańskie wspomnienia

Koreańczycy. W pułapce doskonałości Franka Ahrensa – recenzja książki

 

Moje zainteresowanie Koreą w ostatnich miesiącach mocno wzrosło, nie mogłam się więc doczekać Koreańczyków Franka Ahrensa. Czytanie jednak bardzo się w czasie odroczyło, bo przytłoczyły mnie dodatkowe obowiązki, ale gdy w końcu zasiadłam do książki, pochłonęłam ją raz-dwa. I wszystko byłoby super i pięknie, gdyby nie pewien zgrzyt, a krótki research w internecie utwierdził mnie w przekonaniu, że to nie tylko mój wymysł.Czytaj dalej »

Reklamy

Manga sprzątania

Lekcje sprzątania

Manga sprzątania Marie Kondo, rys. Yuko Uramoto – recenzja

 

Manga sprzątania. Obrazkowy przewodnik po japońskich porządkach wpadła mi w ręce przypadkowo i niespodziewanie. Wprawdzie nie przypuszczam, żeby to był pierwszy poradnik w formie komiksu, mimo to zaintrygowało mnie, w jaki sposób sztandarową książkę Marie Kondo, Magię sprzątania, przerobiono na wersję obrazkową. Efekt okazał się zadziwiająco zadowalający.Czytaj dalej »

Mangowe zakupy: lipiec-sierpień 2018

Ani się obejrzałam, a nadszedł czas na kolejny stosik z książkowymi i mangowymi zdobyczami. Stosik jest w sam raz – nie za duży, nie za mały, co nie zmienia faktu, że nic z niego jeszcze nie przeczytałam. Usprawiedliwiam się, że wakacyjne miesiące upłynęły mi pod znakiem nauki, więc nie było kiedy czytać, ale prawda jest taka, że większość kupionych przeze mnie książek czeka na przeczytanie, i czeka, i czeka… A najgorsze jest to, że naprawdę chcę te książki przeczytać, i kiedy robiłam ostatnio ich przegląd, żeby się części pozbyć, bo już nawet podłoga pod biurkiem cała jest zastawiona, udało mi się wybrać jeden tytuł do oddania :/Czytaj dalej »

Tokio. Biografia

Jak Feniks z popiołów

Tokio. Biografia Stephana Mansfielda – wrażenia po lekturze książki

 

Stephan Mansfield w swojej książce o Tokio zabiera nas w podróż przez czas. Opowieść o japońskim mieście zaczyna od prehistorii i legendy o założeniu osady, szybko przechodzi do lepiej udokumentowanych czasów (XVI, XVII wiek) i kończy na początku XXI wieku, kiedy to Tokio króluje jako nowoczesna metropolia. Aż dziwi, że całość udało się zamknąć w 240 stronach, historia jest jednak spójna i bardzo dobrze się ją czyta.Czytaj dalej »