Naruto. Tajemna historia Sakury

Jak kocha, to poczeka

Naruto. Tajemna historia Sakury. Miłość niesiona wiosennym wiatrem Masashiego Kishimoto i Tomohito Ohsakiego – recenzja tomu

 

Tajemna historia Sakury to trzecia z light novelek wydanych w cyklu Naruto Hiden i kiedy ją kupowałam, zastanawiałam się, czy przy czytaniu potrzebna jest znajomość poprzednich. Teraz śmiało mogę powiedzieć: nie, nie jest. Trzeba za to ogólnie orientować się w uniwersum i pi razy oko znać przebieg wydarzeń z oryginalnej serii (w sumie nie wyobrażam sobie, żeby po tomik sięgnął ktoś, kto z Naruto w ogóle nie miał styczności, bo cóż by go mogło od tego zachęcić?).Czytaj dalej »

Exitus Letalis t. 4

Ludzie bajki plotą

Exitus Letalis KattLett – recenzja tomu 4

 

dsc_0095Czwarty tom Exitusa upływa pod znakiem miłosnej dramy pomiędzy Evą i Ourellem. Kocha? Nie kocha? Czy dalej będzie kochał, chociaż poznał prawdę? Czy ona kocha jak przyjaciela, czy jest szansa na coś więcej? Macania za to zdecydowanie mniej niż w tomie poprzednim 😉 Nie obyło się za to bez kolejnej wycieczki, wszak bracia dalej wykonują swoją pracę, czyli pomagają w rozwiązywaniu dziwnych spraw: poprzednio łapali zombie w Paryżu, teraz gonią psa Baskerville’ów w Anglii. Przy okazji odkrywając tajemnice o Evie i pozwalając jej odkrywać tajemnice o sobie.Czytaj dalej »

Drrr!! t. 1 LN

Dancing in the Moonlight

Drrr!! Ryohgo Narity – recenzja tomu 1

 

dsc_0078Drrr!! to seria, która ma wszystkie możliwe formy: jest manga, jest anime, jest light novel. Anime było bardzo popularne i był wielki szał, kiedy nie tak dawno temu wychodziła jego kolejna długo wyczekiwana odsłona; oczywiście chciałam obejrzeć, ale nie widziałam jeszcze tych pierwszych serii, i ciągle odkładałam na później nadrobienie tego, aż skończyło się na tym, że zapoznawanie się z tytułem zaczęłam od pierwowzoru, czyli LN-ki.Czytaj dalej »

Exitus Letalis t. 3

Nieśmiertelność? Ważniejsze macanie!

Exitus Letalis KattLett – recenzja tomu 3

 

exitus3Trzeci tom Exitusa przynosi nam trochę wyjaśnień, ale pojawiają się też nowe tajemnice.

Nieśmiertelni bracia wraz z Evą udają się do Paryża, gdzie mają wykonać specjalne zadanie: złapać zombie i tworzącego ich gościa. Nie jest to wcale najistotniejszy problem i autorka nie poświęca mu zbyt wiele uwagi, ważniejsze jest, kto Evce strzeli komplement, kto jej skradnie całusa i komu uda się zmacać jej tyłek lub cyca.

Pomiędzy fanserwisowymi scenami toczy się jednak akcja. Pani psycholog coraz lepiej radzi sobie z „widzeniem przeszłości”, dlatego poznaje kolejne fakty z życia swoich pacjentów. Podczas wizyty w Paryżu intensywnie nawiedzają ją wizje z masakry w KZU, którą urządził Gabriell. Czytaj dalej »

Pet Shop of Horrors t. 1

Sprzedawca miłości i marzeń

Pet Shop of Horrors Matsuri Akino – recenzja tomu 1

 

pet shop of horrors 1Długo wahałam się, zanim w końcu sięgnęłam po pierwszy tom Pet Shop of Horrors, a to za sprawą kreski. Manga ma już dwadzieścia lat, więc i styl rysunków jest inny niż te, które oferują nam nowsze pozycje, i po przekartkowaniu tomiku stwierdziłam, że wcale nie zachęca mnie to do lektury. Nieubłaganie zbliża się jednak czas, kiedy będę musiała zwrócić Pet Shopa do biblioteki, przemogłam więc swoje obawy i przeczytałam go – teraz mogę jedynie żałować, że zwlekałam z tym tak długo, bo do kreski coraz bardziej się przekonuję, a historia sama w sobie jest naprawdę dobra.

Akcja mangi rozgrywa się w Chinatown jednego z amerykańskich miast – w podejrzanej dzielnicy, do której nawet policja niechętnie zagląda. Jednym z mieszczących się tam lokali jest sklep zoologiczny Hrabiego D (który twierdzi, że wcale nie jest Hrabią D i że on tam tylko sprzedaje, ale wszyscy i tak go tak nazywają). Poza znanymi wszystkim zwierzętami oferuje on osobliwości z różnych zakątków świata, istoty tak rzadkie, że nie ma o nich nawet wzmianek w encyklopediach. Czytaj dalej »

Exitus Letalis t. 2

Tajemniczość pomnożona

Exitus Letalis KattLett – recenzja tomu 2

 

exitus2Świeżutki i pachnący nowością tomik Exitusa leży przede mną i czeka na opinię. Sięgałam po niego z lekkim niepokojem, ponieważ jedna z blogerek, której teksty podczytuję, bardzo się nim rozczarowała. Na szczęście w moim odczuciu tak źle nie jest i komiks utrzymuje poziom pierwszego tomu. A – zgodnie z moją oceną – poprzednio idealnie nie było, ale sama historia wciągnęła mnie na tyle, że chcę poznać jej zakończenie. Chcę się dowiedzieć: jak i dlaczego, a drugi tom tylko podsycił moją ciekawość.

Od wydarzeń z pierwszego tomu mija miesiąc, o czym dowiadujemy się z opisu na okładce oraz z kalendarza umieszczonego w jednym z początkowych kadrów (tak przypuszczam, ale nie sprawdzałam, czy w poprzednim Exitusie padały jakieś daty dotyczące czasu akcji). Do tej pory pani psycholog siedziała z nosem w aktach medycznych, ale są one bardzo chaotyczne i dały jej sprzeczne informacje na temat nieśmiertelnych mieszkańców Nilfheim, więc chciałaby zacząć korzystać ze swoich parapsychologicznych zdolności. Czytaj dalej »

The Breaker t. 1

Dole i niedole worka treningowego

The Breaker Geuk-jina Jeona i Jin-hwana Parka– recenzja tomu 1

 

The_Breaker_cover1Brejker 🙂 Jedna z moich ulubionych mang (manga – tu w znaczeniu szerokim, jako komiks azjatycki), przez którą zaczęłam kupować polskie wydania. Całą historię poznałam najpierw jako skany i pochłonęłam ją w dwa dni, później wielokrotnie wracałam do niej w wersji materialno-tomikowej. Nie sposób więc nie przyznać, że mnie opowieść koreańskich autorów wciągnęła, kupiła i zawładnęła mną do dziś.

Trudno mi określić, czy fabuła jest bardzo schematyczna, czy tylko trochę, bo nie znam innych komiksów o sztukach walki, w każdym razie sytuacja początkowa przedstawia się następująco: główny bohater Shi-woon Lee pełni funkcję worka treningowego dla swoich licealnych kolegów. Nie bardzo mu się to podoba, ale i nie bardzo wie, jak to zmienić, więc po prostu popada sobie w psychiczny dołek. Szczęście w nieszczęściu, jego oprawcy zaczynają się też interesować jego przyjaciółką, a bezpieczeństwo bliskich osób jest dla Shi-woona najważniejsze Czytaj dalej »