Exitus Letalis t. 5

The End

Exitus Letalis KattLett – recenzja tomu 5

 

Od czasu, gdy przeczytałam ostatni tom Exitusa, już trochę minęło. Nie jest to najlepszy układ przy pisaniu recenzji, bo trzeba sobie treść przypominać, lecz są też plusy – wiem, ile zostało mi w pamięci, co według mnie też świadczy o danym tytule. A zostało niewiele, bo tylko zakończenie najbardziej interesującego mnie wątku, czyli o nieśmiertelności szóstki braci.

Po odświeżeniu sobie komiksu stwierdzam, że sama nie wiem, co o tym myśleć. Poprzez to, że bohaterowie nie są czarno-biali, a do tego uwikłani w sieć kłamstw, intryg i dobrych chęci, którymi wybrukowane jest piekło, trudno ich ocenić. Czytaj dalej »

Reklamy

Inspektor Akane Tsunemori t. 2

Taka utopia, że kryminał

Inspektor Akane Tsunemori Hikaru Miyoshiego i Psycho-Pass Committee – recenzja tomu 2

 

Z miesięczną obsuwą, ale kupiłam drugi tom Psycho-pass. I przeczytałam go tego samego dnia, a co!

Fabularnie manga kontynuuje śledztwo w fabryce dronów, wałkując również kwestię zaufania inspektorów do egzekutorów. Po odnalezieniu mordercy ekipa zajmuje się sprawą z blurba, czyli stara się ustalić, kto stoi za morderstwem człowieka, znanego w internecie jako Talisman. Czytaj dalej »

Inspektor Akane Tsunemori t. 1

Utopia? Dystopia?

Inspektor Akane Tsunemori Hikaru Miyoshiego i Psycho-Pass Committee – recenzja tomu 1

 

Psycho-Pass to jedno z tych Super Legendarnych Anime, Które Każdy Prawdziwy Fan Musi Znać. Tak jakoś wszyło, że nadrabianie takich serii średnio mi idzie, więc na razie nie mogę nazywać się Prawdziwym Fanem 😉 Gdy Waneko ogłosiło, że wyda mangową adaptację (tak, mamy tu do czynienia z animowanym pierwowzorem i mangą jako tekstem wtórnym), niespecjalnie się zainteresowałam. A jednak kupiłam (teraz będzie opis podejmowania przeze mnie decyzji zakupowych – można pominąć). Czytaj dalej »

Naruto. Tajemna historia Sakury

Jak kocha, to poczeka

Naruto. Tajemna historia Sakury. Miłość niesiona wiosennym wiatrem Masashiego Kishimoto i Tomohito Ohsakiego – recenzja tomu

 

Tajemna historia Sakury to trzecia z light novelek wydanych w cyklu Naruto Hiden i kiedy ją kupowałam, zastanawiałam się, czy przy czytaniu potrzebna jest znajomość poprzednich. Teraz śmiało mogę powiedzieć: nie, nie jest. Trzeba za to ogólnie orientować się w uniwersum i pi razy oko znać przebieg wydarzeń z oryginalnej serii (w sumie nie wyobrażam sobie, żeby po tomik sięgnął ktoś, kto z Naruto w ogóle nie miał styczności, bo cóż by go mogło od tego zachęcić?).Czytaj dalej »

Exitus Letalis t. 4

Ludzie bajki plotą

Exitus Letalis KattLett – recenzja tomu 4

 

dsc_0095Czwarty tom Exitusa upływa pod znakiem miłosnej dramy pomiędzy Evą i Ourellem. Kocha? Nie kocha? Czy dalej będzie kochał, chociaż poznał prawdę? Czy ona kocha jak przyjaciela, czy jest szansa na coś więcej? Macania za to zdecydowanie mniej niż w tomie poprzednim 😉 Nie obyło się za to bez kolejnej wycieczki, wszak bracia dalej wykonują swoją pracę, czyli pomagają w rozwiązywaniu dziwnych spraw: poprzednio łapali zombie w Paryżu, teraz gonią psa Baskerville’ów w Anglii. Przy okazji odkrywając tajemnice o Evie i pozwalając jej odkrywać tajemnice o sobie.Czytaj dalej »

Drrr!! t. 1 LN

Dancing in the Moonlight

Drrr!! Ryohgo Narity – recenzja tomu 1

 

dsc_0078Drrr!! to seria, która ma wszystkie możliwe formy: jest manga, jest anime, jest light novel. Anime było bardzo popularne i był wielki szał, kiedy nie tak dawno temu wychodziła jego kolejna długo wyczekiwana odsłona; oczywiście chciałam obejrzeć, ale nie widziałam jeszcze tych pierwszych serii, i ciągle odkładałam na później nadrobienie tego, aż skończyło się na tym, że zapoznawanie się z tytułem zaczęłam od pierwowzoru, czyli LN-ki.Czytaj dalej »

Istota zła

Zła wolność

Istota zła Ayi Kanno – recenzja tomiku

 

istota złaIstota zła to trzecia Jednotomówka Waneko i trzecia manga z tej serii, po którą sięgnęłam. Nie miałam wobec niej żadnych oczekiwań – nie znałam autorki ani jej twórczości, wydawnicze zapowiedzi nie wzbudziły mojego zainteresowania. Skorzystałam jednak z dobrodziejstw biblioteki i mangę przeczytałam, a teraz mam problem z jej oceną.

Historia rozgrywa się w alternatywnej rzeczywistości, w której kraj Amata okupowany jest przez kraj Garei, raz za razem natykamy się więc na partyzantów i zwalczające ich wojsko. Jest to jednak tylko tło, które głównego bohatera niewiele obchodzi. Zen, bo tak ma na imię, to wyzbyty wszelkich uczuć przestępca, który pragnie absolutnej wolności (przy czym wolność w jego rozumieniu nie łączy się z odpowiedzialnością i nie ma mowy o jej granicach, za to sprowadza się do robienia tego, na co ma się ochotę, i do wyzbycia się wszelkiej władzy nad sobąCzytaj dalej »