W stronę lasu świetlików

Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie

W stronę lasu świetlików Yuki Midorikawy – recenzja tomu

 

dsc_0056Swego czasu oglądałam sporo AMV i wyłapywałam z nich kolejne ciekawie wyglądające anime do obejrzenia. Niektóre AMV są zlepkiem różnych serii, inne bazują tylko na jednej – i tak sobie człowiek klika na yt w następne filmiki, nie wiedząc, co go tam czeka. W ten sposób poznałam Hotarubi no Mori e, a dziś już wiem, że słusznie przeczuwałam, że ten kilkuminutowy filmik był streszczeniem całej historii. Oryginalny film dopisałam do listy must watch, a miesiące mijały, aż Waneko zapowiedziało wydanie mangi. Ostatecznie sięgałam więc po pierwowzór, animowanej wersji nie znając 😉 .Czytaj dalej »

Reklamy

Les Bijoux t. 5

Pa, pa

Les Bijoux Sang-Sun Parka i Eun-Ha Jo – parę zdań o zakończeniu

 

les-bijoux-5Piąty tom Les Bijoux serwuje nam iście epickie zakończenie, choć jest to epickość na miarę przeciętnej opowieści. Rozgrywają się ostateczne walki, również wewnętrzne, i ważą się losy świata. Bohaterowie uświadamiają sobie swoje uczucia i pragnienia i starają się podejmować decyzje zgodnie z nimi. Lekarstwem na wszystkie bolączki świata okazuje się miłość, która w połączeniu z poświęceniem i śmiercią zostaje podwaliną nowego ładu, a nadzieją są dzieci tych, którzy wspierali Lapisa (i Lazuli, i Diamneta) w ich walce o lepsze jutro.Czytaj dalej »

Les Bijoux t. 4

Intrygujemy!

Les Bijoux Sang-Sun Parka i Eun-Ha Jo – recenzja tomu 4

 

les-bijoux-4Po słabym tomie trzecim tom czwarty pozytywnie zaskakuje. Rozpoczynamy go przeskokiem czasowym, minęły cztery lata od ostatnich wydarzeń, Lapis odwiedził już prawie wszystkie kopalnie i zebrał gromadkę sojuszników. Spoważniał, wydoroślał i rzekomo wyprzystojniał (na moje oko wygląda tak samo i tak samo się nosi – znów miniówa i buty jak bohaterka Pretty Woman). Akcja skupia się na głównych wątkach, czyli na wypełnieniu przepowiedni, na Diamencie dążącym do panowania nad światem i na licznych zawirowaniach uczuciowych.Czytaj dalej »

Les Bijoux t. 3

Ale to już było

Les Bijoux Sang-Sun Parka i Eun-Ha Jo – recenzyjka tomu 3

 

les bijoux 3Trzeci tom Les Bijoux zostawił mnie z mieszanymi uczuciami. Lapis trafił do plemion pustyni, skupionych wokół następnej kopalni, rządzonej – a jakże – przez tyrana. Nasz dzielny główny bohater oczywiście próbuje się mu przeciwstawić i ulżyć uciśnionemu ludowi. Diament wciąż rozszerza swoje panowanie, atakując kolejne królestwa. Do tego znów między wrogimi sobie bohaterami rodzi się miłość i to w dokładnie takich samych okolicznościach, jak w tomie poprzednim (tyran więzi dziewczynę z plebsu, w której w zasadzie zakochuje się od pierwszego wejrzenia; ona z czasem zaczyna odwzajemniać uczucie i ulega mu). Ponownie mamy też postać tyrana, którego nie można jednoznacznie ocenić.Czytaj dalej »

Les Bijoux t. 2

Nie wszystko złoto, co się świeci.

Walki z kryształami ciąg dalszy

Les Bijoux Sang-Sun Parka i Eun-Ha Jo – recenzja tomu 2

 

les bijoux 2Drugi tom Les Bijoux rzeczywiście jest lepszy niż poprzedni. Dostajemy trochę wyjaśnień dotyczących przepowiedni i przewodników, dzięki czemu wydarzenia nie wydają się już tak chaotyczne. Główny bohater staje przed koniecznością wyboru, czy chce realizować powierzoną mu rolę dziecka z przepowiedni. Pojawia się parę nowych postaci, kolejne magiczne artefakty, walki, bitwy – ogólnie rozwój wydarzeń na plus.

Sporo miejsca w kadrach zajął tym razem Diament. Poznajemy jego bolesną przeszłość oraz jego łagodną stronę, a ponieważ wiemy, że jest tyranem, to dualna skala czarne-białe przestaje wystarczać i trzeba sięgnąć po szarości. Ciekawie rozwija się też relacja między nim a Lazuli. Zaborcza miłość z jego strony, z jej strony pożądanie i jednocześnie chęć zemsty, nie zapominajmy też, że to tak naprawdę on. A może jednak ona? Czytaj dalej »

Les Bijoux t. 1

Od nadmiaru głowa nie boli… chyba

Les Bijoux Sang-Sun Parka i Eun-Ha Jo – recenzja tomu 1

 

les bijoux 1Les Bijoux jakoś nigdy mnie do siebie nie ciągnęło, ale po długim krążeniu koło pierwszego tomu w końcu się skusiłam – bo przecież krzywdy mi nie zrobi, jeśli przeczytam. Krzywdy faktycznie nie zrobiło, ale i nie wywołało oszałamiającego wrażenia. Pierwszy tom sytuuje manhwę w gronie przeciętniaków.

Bohaterem jest nastoletni Lapis obarczony klątwą, przez którą od czasu do czasu zmienia się w dziewczynę (nosi wtedy imię Lazuli). Choć wytykany palcami przez miejscowych (nietypową przypadłość oczywiście utrzymuje w tajemnicy, ale jest synem „dziwaków”: karła i garbuski), wiedzie szczęśliwe życie z kochającymi rodzicami, powoli gromadząc magiczne kamienie, które mają zdjąć z niego klątwę. Jakby tej jednej klątwy było mało, okazuje się, że Lapis jest też dzieckiem z przepowiedni i ma zmienić losy świata, o czym informują go jego duchowi / magiczni przewodnicy. Czytaj dalej »

Drug-on t. 2

Takers i valets.

Przeciętność spadkująca

Drug-on Misaki Saitō – recenzja tomu 2

 

drug on 2Po drugim tomie Drug-on dalej mam mieszane uczucia. Początek mnie do siebie nie przekonał – wracamy do walki z Hrabią i jego towarzyszką Flane, a że walki nie są najmocniejszą stroną autorki, to szału nie ma. Ostatecznie pojedynek kończy się dość szybko, a sprawa Hrabiego zostaje chwilowo zawieszona. Pojawiają się natomiast nowe postacie: kolejny przeciwnik, który po raz drugi chce dostać się do źródła bogów, oraz generał (+ ekipa) zajmujący się eliminacją takich śmiałków.

Sporą część tomu zajmuje też wyjaśnianie tajemnic łowców, czy raczej wyznanie, że tajemnice te pozostaną tajemnicami, bo – jak stwierdził jeden z bohaterów – nie wiadomo, skąd biorą się łowcy oraz ich moce. Pogratulować autorce pomysłowości, chyba że wróci do tematu w następnych tomach. Lepiej wygląda kwestia przedstawienia przeszłości bohaterów mangi. Czytaj dalej »