Po lekcjach x w kucyku

To był maj, patataj

Po lekcjach x w kucyku Teko Tanaki – recenzja tomiku

 

W końcu przyszła wiosna, połowa maja, można schować zimowy płaszcz i wyciągnąć sandały. A skoro wiosna, to czas na młodzieńcze, miłosne „szaleństwo”, które funduje nam najnowsza Wanekowa jednotomówka Po lekcjach x w kucyku Teko Tanaki.

Historia toczy się wokół Natsuki, uczennicy drugiej klasy liceum, która nad modne ciuszki i kosmetyki przedkłada mangi (nie popadając w żadne skrajności). Pewnego dnia, pochłonięta lekturą tychże w parku (wylewając morze łez nad wzruszającą sceną), zostaje zaczepiona przez mężczyznę, Czytaj dalej »

Dziennik z zaginięcia

Ucieczka mangaki

Dziennik z zaginięcia Hideo Azumy – recenzja tomiku

 

Dziennik z zaginięcia to manga, która mnie trochę rozczarowała. Zależało mi na niej, bo kiedyś naczytałam się o niej dużo dobrego, sama lektura jednak nijak miała się do moich oczekiwań.

Tomik to autobiograficzna opowieść osnuta wokół kryzysowych momentów w życiu Azumy. Twórca specjalizuje się w tematyce sf, tworzy też hentaie i serie dla dzieci 😉 jest uznawany za ojca loliconu. Za granicą uznanie zdobył dopiero dzięki recenzowanej mandze.Czytaj dalej »

Kawaii Scotland t. 1

Manga ostateczna

Kawaii Scotland Ilony Myszkowskiej, Janiny Grzegorzek i Dranki – recenzja tomu 1

 

Nadszedł czas, by zmierzyć się z kolejnym mangopolo, chyba drugim po Exitusie, które wywołało takie zamieszanie 😉

Wszystko zaczęło się od głupkowatego pomysłu, by w szkolnej mandze zamiast licealistek, którym wiatr podwiewa spódniczki, byli Szkoci, którym wiatr podwiewa kilty. Potem toczyło się to ścieżkami nam, zwykłym czytelnikom, nieznanymi, by doprowadzić do powstania produktu ostatecznego, polskiej high-school mangi o Szkotach. Odpowiedzialne za to są trzy osoby: Ilona Myszkowska aka Kobieta Ślimak z Chatolandii aka Chaty Wuja Freda (takie miejsce w internetach ze śmiesznymi komiksami), Nina Grzegorzek, określana mianem duchowej przewodniczki Ilony (cokolwiek się pod tym kryje 😉 ) i internetowa rysowniczka Katarzyna „Dranka” Stasiowska. Mnie przyciągnęło nazwisko pierwszej pani, której absurdalny humor uwielbiam.Czytaj dalej »

Exitus Letalis t. 4

Ludzie bajki plotą

Exitus Letalis KattLett – recenzja tomu 4

 

dsc_0095Czwarty tom Exitusa upływa pod znakiem miłosnej dramy pomiędzy Evą i Ourellem. Kocha? Nie kocha? Czy dalej będzie kochał, chociaż poznał prawdę? Czy ona kocha jak przyjaciela, czy jest szansa na coś więcej? Macania za to zdecydowanie mniej niż w tomie poprzednim 😉 Nie obyło się za to bez kolejnej wycieczki, wszak bracia dalej wykonują swoją pracę, czyli pomagają w rozwiązywaniu dziwnych spraw: poprzednio łapali zombie w Paryżu, teraz gonią psa Baskerville’ów w Anglii. Przy okazji odkrywając tajemnice o Evie i pozwalając jej odkrywać tajemnice o sobie.Czytaj dalej »

Drrr!! t. 1 LN

Dancing in the Moonlight

Drrr!! Ryohgo Narity – recenzja tomu 1

 

dsc_0078Drrr!! to seria, która ma wszystkie możliwe formy: jest manga, jest anime, jest light novel. Anime było bardzo popularne i był wielki szał, kiedy nie tak dawno temu wychodziła jego kolejna długo wyczekiwana odsłona; oczywiście chciałam obejrzeć, ale nie widziałam jeszcze tych pierwszych serii, i ciągle odkładałam na później nadrobienie tego, aż skończyło się na tym, że zapoznawanie się z tytułem zaczęłam od pierwowzoru, czyli LN-ki.Czytaj dalej »

K-ON! t. 1

It’s Tea Time

K-ON! Kakifly – recenzja tomu 1

 

kon1K-ON! to pierwsza i jak dotąd jedyna yonkoma na polskim rynku mangowych. Dla tych, którzy jeszcze nie zetknęli się z tym słowem, krótkie wyjaśnienie: yonkoma to komiks rysowany w formie czteropanelowych pasków czytanych od góry do dołu. Treść to przeważnie historyjki z różnymi gagami.

Animowana wersja K-ON! swego czasu była popularna (a przynajmniej takie odniosłam wrażenie – nie wiem, czy tak było rzeczywiście, bo nie byłam wtedy zainteresowana M&A), ja „nadrabiałam” ją dużo później, a odczuciami dzieliłam się tu. I właśnie gdyby nie pozytywne wrażenia po anime, na mangową wersję bym się nie skusiła. A tak: kupiłam i po blisko roku zwlekania zdecydowałam się ją w końcu przeczytać i ponownie spotkać z moe licealistkami z klubu muzycznego.Czytaj dalej »

Exitus Letalis t. 3

Nieśmiertelność? Ważniejsze macanie!

Exitus Letalis KattLett – recenzja tomu 3

 

exitus3Trzeci tom Exitusa przynosi nam trochę wyjaśnień, ale pojawiają się też nowe tajemnice.

Nieśmiertelni bracia wraz z Evą udają się do Paryża, gdzie mają wykonać specjalne zadanie: złapać zombie i tworzącego ich gościa. Nie jest to wcale najistotniejszy problem i autorka nie poświęca mu zbyt wiele uwagi, ważniejsze jest, kto Evce strzeli komplement, kto jej skradnie całusa i komu uda się zmacać jej tyłek lub cyca.

Pomiędzy fanserwisowymi scenami toczy się jednak akcja. Pani psycholog coraz lepiej radzi sobie z „widzeniem przeszłości”, dlatego poznaje kolejne fakty z życia swoich pacjentów. Podczas wizyty w Paryżu intensywnie nawiedzają ją wizje z masakry w KZU, którą urządził Gabriell. Czytaj dalej »