Honey and Clover

Dziś znów notka z opinią o anime – o anime, które jakiś czas temu mnie zachwyciło i sprawiło wiele radości.

Honey and Clover sezon pierwszy i dwa specjale: to jest to, czego mi było trzeba. Obyczajowa seria z bardzo sympatycznymi (i świetnie wykreowanymi) bohaterami w wieku studenckim i postudenckim (co jednak jest wyjątkiem w anime)Czytaj dalej »

Reklamy

Yomigaeru Sora

Anime Yomigaeru Sora (Rescue Wings) z 2006 r. pochłonęłam w dwa wieczory 🙂 Opowiada o młodym mężczyźnie, Uchidzie, który jako dzieciak marzył o pilotowaniu odrzutowców, jednak po ukończeniu szkoły lotniczej przydzielili go do jednostki ratunkowej jako pilota helikoptera. Brutalnie więc zderzyły się marzenia z rzeczywistością (podobne jak i w przypadku jego dziewczyny). Do tego dochodzi bardzo wymagający i złośliwy przełożony (w znanym motywie: do zespołu dołącza młodzik, a stary wyga dużo wymaga i ostro krytykuje – nie w złej wierze, ale by przekonać się, czy młody sprosta tej wymagającej pracy, czy ucieknie przy pierwszych trudnościach). Czytaj dalej »

Gakkou Gurashi

gakkou gurashi kwiatyWłaśnie skończyłam oglądać Gakkou Gurashi – trochę mi zeszło, bo mamy luty, a zaczęłam w lipcu ubiegłego roku. Trwało to aż tyle, ponieważ po zaskakującym pierwszym epizodzie (byłam jedną z tych osób, które sięgnęły po serię w ciemno, nic o niej nie wiedząc) zrobiło się po prostu nudno, więc anime poszło w odstawkę. Czytaj dalej »

Zankyou no Terror

zankyou-no-terror-02Zankyou no Terror planowałam obejrzeć już od dłuższego czasu i już nie mogę sobie przypomnieć, czy sama wyłuskałam je z zapowiedzi na lato 2014, czy też moją uwagę na to anime zwróciła dopiero scena podlinkowana przez Bukiego na fb (ta scena), ale w zasadzie to nie ma znaczenia. Jestem już po seansie. Jedenaście odcinków pochłonęłam w jeden wieczór, dałam się wciągnąć historii i dobrze się bawiłam, choć do śmiechu mi nie było (nie ten typ anime).Czytaj dalej »

Owari no Seraph

Owari-no-Seraph-animeOglądając Owari no Seraph, miałam mieszane uczucia. Z jednej strony fabuła jest całkiem interesująca i wciągająca – któż nie chciałby się dowiedzieć, o co tak naprawdę chodzi z tymi serafinami, kto kogo w końcu wykorzystuje i kogo trzeba ratować? Z drugiej strony było parę elementów, które mi zgrzytały i mnie irytowały, psując zabawę oglądania tego anime :(.

Czytaj dalej »

K-ON!

konW obecnym wiosennym sezonie zaczęłam śledzić na bieżąco sporo anime, a jednym z nich jest Hibike! Euphonium. Ponieważ w komentarzach raz za razem pojawiają się porównania do innej szkolno-muzycznej produkcji Kyoto Animation, postanowiłam na własne oczy przekonać się, czym jest to osławione „K-ON! o piciu herbatki”.

Zgodnie z krążącymi po fandomie opiniami, seria ta opowiada o szkolnym klubie muzycznym, w którym więcej jest picia herbaty i jedzenia ciasteczek niż muzyki. Czytaj dalej »

Tonari no Kaibutsu-kun

render_tonari_no_kaibutsu_kun_by_kurookamidesigns-d64xferTonari no Kaibutsu-kun to krótkie (13 odcinków) anime z gatunku szkolnych komedii romantycznych. Moim zdaniem – jedno z lepszych z tego gatunku (prawdopodobnie dlatego, że nie realizuje wszystkich utartych schematów, bohaterowie nie są super-słodko-milusi i nie rzucają za sobą tęsknych spojrzeń przez pół serii).

Co mi się w nim podobało? Czytaj dalej »