Koledzy z klasy + Absolwenci

Kochajmy się na serio i bez pośpiechu

Koledzy z klasy i Absolwenci Asumiko Nakamury – recenzja tomików

 

Kolegów z klasy najpierw poznałam w wersji filmoanimcowej, która mnie urzekła. Spokojny, poetycki film o zwyczajnej miłości, bez dram, bez wydumanych problemów. Po pozytywnych wrażeniach postanowiłam sięgnąć po mangowy pierwowzór i kontynuację, Kolegów z klasy i Absolwentów, wydanych u nas przez Waneko w serii Jednotomówek.

Historia jest prosta: pewnego dnia dwóch uczniów liceum zakochuje się w sobie. Czytaj dalej »

K-ON! t. 1

It’s Tea Time

K-ON! Kakifly – recenzja tomu 1

 

kon1K-ON! to pierwsza i jak dotąd jedyna yonkoma na polskim rynku mangowych. Dla tych, którzy jeszcze nie zetknęli się z tym słowem, krótkie wyjaśnienie: yonkoma to komiks rysowany w formie czteropanelowych pasków czytanych od góry do dołu. Treść to przeważnie historyjki z różnymi gagami.

Animowana wersja K-ON! swego czasu była popularna (a przynajmniej takie odniosłam wrażenie – nie wiem, czy tak było rzeczywiście, bo nie byłam wtedy zainteresowana M&A), ja „nadrabiałam” ją dużo później, a odczuciami dzieliłam się tu. I właśnie gdyby nie pozytywne wrażenia po anime, na mangową wersję bym się nie skusiła. A tak: kupiłam i po blisko roku zwlekania zdecydowałam się ją w końcu przeczytać i ponownie spotkać z moe licealistkami z klubu muzycznego.Czytaj dalej »

Rock na szóstkę

Ot, licealne miłostki

Rock na szóstkę Kany Watanabe – recenzja tomiku

 

rock na szóstkęRock na szóstkę to pierwsza manga z cyklu Jednotomówki Waneko. Wybierane do niego tytuły nie są ograniczone konkretnym gatunkiem ani grupą docelową odbiorców. Cykl na naszym rynku gości już od ponad roku i do tej pory ukazało się sześć tomików. Graficznie nie są one ujednolicone – tzn. mają ten sam format, ale już pod względem kolorystyki, laku / matu na obwolutach, użytych czcionek się różnią. Wspólne mają jedynie malutkie logo z JW na dole grzbietu. Inicjatywa jak dla mnie ciekawa i trafiona, ponieważ regularnie dostarcza nowe jednotomowe mangi, z których każdy może wybrać dla siebie coś interesującego.

Przejdźmy jednak do właściwego przedmiotu tej recenzji. Rock na szóstkę to zbiór czterech opowieści: najdłuższej tytułowej oraz jednorozdziałowych Hanako z ławki obok, Troje do kochania i Czemu wciąż go obserwuję. Wszystkie utrzymane w klimacie szkolnych romansów, poziom przyzwoity, ale bez szałuCzytaj dalej »

Girls und Panzer t. 1

Czołgistki w mundur(k)ach szkolnych

Girls und Panzer Girls und Panzer Projektu i Ryohichiego Saitaniyi – recenzja tomu 1

 

Girls-und-Panzer-1Sięgnęłam po ten tytuł, będąc przekonaną, że nie trafi on w mój gust – i faktycznie tak się stało. Girls und Panzer kusi czytelników ciekawym pomysłem, a potem rozczarowuje zmarnowanym potencjałem. Na pierwszych stronach mangi poznajemy, czym jest ścieżka jazdy pancernej (fikcyjny sport, który uprawiają bohaterki) – mianowicie jest to tradycyjna sztuka walki dla dziewcząt, która pomaga im kształtować cnoty niezbędne młodym damom, a polega na obsługiwaniu prawdziwych czołgów.

Pomysł, jak pisałam, ciekawy: zestawienie potężnych, ciężkich, metalowych maszyn, kojarzących się z typowo męskim zajęciem, z łagodnymi, delikatnymi, dobrze wychowanymi dziewczynami dawało nadzieję na coś świeżego i nietypowego. Osobiście liczyłam też, że ten kontrast pomiędzy tym, czym się bohaterki interesują, a faktem, że ma ich to przygotować do bycia „cnotliwymi pannami”, zostanie bardziej wykorzystany Czytaj dalej »

Kwiat i Gwiazda

Liliowa zabawa quasi-uczuciami

Kwiat i Gwiazda Kalio Suzukin – recenzja tomu

 

kig-front-393x550Eh, kolejna historyjka, która w zasadzie ani ziębi, ani grzeje. Ale po kolei, zacznę lepiej od naszkicowania fabuły Kwiatu i Gwiazdy Kalio Suzukin, a potem przejdę do oceny.

Hana (jap. kwiat) właśnie rozpoczyna pierwszą klasę liceum. Niespodziewanie trafia do jednej klasy z Hoshino (jap. hoshi – gwiazda), dziewczyną, z którą od dziecka rywalizowała w turniejach ping ponga. To przez liczne porażki w meczach z Hoshino Hana zrezygnowała z ulubionego sportu, a teraz musi codziennie znosić dziwne zachowanie dawnej przeciwniczki. Czy mimo nieudanego początku nowej-starej znajomości dziewczynom uda się zaprzyjaźnić? Jak rozwinie się łącząca je relacja?

Tak szczerze to nie trzeba czytać mangi, by wiedzieć, jak się skończy – czyta się więc po to, by poznać, w jaki sposób doszło do takiego zakończenia. Czytaj dalej »