Mangowe zakupy: wrzesień-październik 2016

Listopad ma się ku końcowi, więc to najwyższa pora, by upublicznić swoje zdobycze z dwóch poprzednich miesięcy. Mang, jak to u minie ostatnio, raczej niewiele. Zdecydowałam się jedynie na Pet Shopa – z dwóch powodów: początkiem roku natknęłam się na wydarzenie zachęcające do wspierania Taigi poprzez kupno ich archiwalnych tytułów (tu, tu) i stwierdziłam, że w sumie czemu nie. Potem z tym zwlekałam, aż nadszedł czas, gdy zauważyłam, że nakłady niektórych tomów Pet Shopa są na wyczerpaniu (to ten drugi powód), więc czym prędzej odnalazłam w necie sklepy, które te tomy jeszcze posiadają, i zaopatrzyłam się w komplet. Marzy mi się jeszcze Walkin’ Butterfly od nich, ale to już innym razem…Czytaj dalej »

Reklamy

KTA 2015

Przyszedł wrzesień i nowych recenzji ani widu, ani słychu (w sumie jutro mam wolne, to może którąś uda mi się skończyć – nie będzie już wymówki, żem zmęczona po pracy), i dziś też przybywam z czymś innym, czyli z krótką informacją o Konkursie Teledysków Anime, którego tegoroczna edycja właśnie ruszyła.Czytaj dalej »

Zankyou no Terror

zankyou-no-terror-02Zankyou no Terror planowałam obejrzeć już od dłuższego czasu i już nie mogę sobie przypomnieć, czy sama wyłuskałam je z zapowiedzi na lato 2014, czy też moją uwagę na to anime zwróciła dopiero scena podlinkowana przez Bukiego na fb (ta scena), ale w zasadzie to nie ma znaczenia. Jestem już po seansie. Jedenaście odcinków pochłonęłam w jeden wieczór, dałam się wciągnąć historii i dobrze się bawiłam, choć do śmiechu mi nie było (nie ten typ anime).Czytaj dalej »

K-ON!

konW obecnym wiosennym sezonie zaczęłam śledzić na bieżąco sporo anime, a jednym z nich jest Hibike! Euphonium. Ponieważ w komentarzach raz za razem pojawiają się porównania do innej szkolno-muzycznej produkcji Kyoto Animation, postanowiłam na własne oczy przekonać się, czym jest to osławione „K-ON! o piciu herbatki”.

Zgodnie z krążącymi po fandomie opiniami, seria ta opowiada o szkolnym klubie muzycznym, w którym więcej jest picia herbaty i jedzenia ciasteczek niż muzyki. Czytaj dalej »