Mangowy rynek 2016

Cóż tam ciekawego w tym 2016 roku?

Pojawiły się nowe wydawnictwa: początkiem roku ukazała się pierwsza manga od Dango (wcześniej był to tylko sklep sprowadzający gadżety i słodycze z Japonii), z kolei koniec roku to debiut Red-Sun wydającego manhwy. Do gry niejako włączyły się też Gindie za sprawą mangopolo Dranki i Kobiety Ślimaka.

Wielkim zaskoczeniem było ukazanie się na wiosnę kolejnych mang od Ringo Ame, jednak te trzy tomiki były chyba ostatnim tchnieniem konającego, ponieważ od tego czasu wydawnictwo znów milczy.Czytaj dalej »

Reklamy

Mangowy rynek 2015

Mamy ciąg dalszy rynkowych rewolucji w postaci hentaia, na którego odważyło się Yumegari, a spore zainteresowanie sprawiło, że kolejne pojawią się w następnym roku. Kotori kontynuuje przygodę z LN-kami, przecierając szlak pozostałym wydawnictwom; publikuje też kolejne tomy swoich powieści: Lalkarza (trzeci) i Rafała Bieleckiego (drugi). JPF wznawia Boginki, rozpoczyna również wydawanie Kolekcji Horrorów Junjiego Ito, a w serii Mega Manga sięga po boga mangi, Tezukę. A wraz z końcem Naruto nadchodzi koniec pewnej epoki, i czego byśmy nie mówili o tej serii, wielu będzie wspominać ją z sentymentem. Ekipa z Mierzyna próbuje też e-rewolucji i wprowadza e-mangi. Czytaj dalej »

Mangowy rynek 2014

Ten rok to prawdziwa rewolucja na rynku mangowym i katorga dla portfela! Ukazuje się drugie „pierwsze” LN (Na skraju jutra wydane przez „zwykłe” wydawnictwo jako „zwykła” książka) oraz trzecie „pierwsze” LN (SAO wydane przez wydawnictwo mangowe i wydawane jako LN; pierwsze LN to Miłość na uwięzi z 2003 r. od Saishy). JPF do serii seinen dorzuca serię josei. Prawdziwą gratką dla fanów było też wydanie ostatniego tomu Evy w dniu światowej premiery. Kolejne tomy Naruto ukazują się coraz rzadziej, ponieważ nadgoniły tomy japońskie. Pojawiają się w ich ofercie dwa hitowe tytuły: Atak tytanów i Berserk, a z autorów długo wyczekiwana Riyoko Ikeda. Czytaj dalej »

Mangowy rynek 2013

Rok 2013 to rok debiutu mangowego tygrysa, Taigi, który tygrysem okazał się jednak nie tak pazurzastym (na nieszczęście fanów Pet Shopa). Z okołomangwowych rzeczy, publikowanych przez mangowe wydawnictwa, ukazały się: drugi tom Opowiadań Kotori i – również od nich – dwa tomy powieści Lalkarz Katarzyny Lisowskiej oraz pierwszy tom Rafała Bieleckiego Aniki Stasińskiej; książkami uraczyło nas też Yumegari – mamy Pedagoga Karoliny Wiechowicz i Antologię Białej Lilii – oraz Hanami z nagradzanymi Japońskimi słodyczami Magdaleny Tomaszewskiej-Bolałek. JPF wznawia Dr. Slumpa, a Another rozpoczyna wydawaną w formacie A5 serię seinen. Studio pokusiło się o piękne wydanie Opowieści Panny Młodej, chyba pierwsze na naszym rynku wydanie mangi w twardej oprawie (edit: to pierwsza seria w twardej oprawie, wcześniej z taką ukazały się mangi od Hanami: Ikar i Mój rok. Wiosna).Czytaj dalej »

Mangowy rynek 2012

W tym roku Egmont ostatecznie rezygnuje z wydawania mang. Omikami wydaje Antologię opowiadań, ale na tym kończy działalność, nie wydawszy nic japońskiego. Nie ma co jednak płakać, bo w zamian już w sierpniu debiutuje Kotori Beaty Bamber, które do dziś zapewnia czytelnikom dostęp do yaoiców, choć w tym roku opublikowało też pierwszy tom Opowiadań Kotori oraz powieść Danuty Miklaszewskiej Pieśń dla feniksa. Działalność rozpoczyna również Yumegari Anny Andrzejewskiej, które oferować będzie nie tylko mangi, ale i manhwy, manhuy, mangopolo i książki. Ciekawostką jest Spalony różaniec wydany przez Drukarnię-Wydawnictwo Edytor.Czytaj dalej »

Mangowy rynek 2011

Działalność rozpoczyna wydawnictwo Omikami, które docelowo chce publikować BL, ale na razie debiutuje powieścią Anny Andrew Kroniki Niebios. Ciekawostką jest też wydany przez Publicat Zmierzch w wersji komiksowej, zaadaptowanej przez Koreańczyka. Pojawia się też pierwsza Mega Manga od JPF-u, czyli mamy początek bardzo fajnej i wysoko przeze mnie cenionej serii wydawniczej. Studio wycofuje się z mangopolo i coraz bardziej skupia na mangach. Waneko po bólach i trudach kończy wydawanie Hiroszimy, rozpoczyna za to popularne Kuroshitsuji.Czytaj dalej »

Mangowy rynek 2010

Egmont z roku na rok publikuje coraz mniej tomów i tytułów, co zwiastuje jego rychłe opuszczenie mangowego rynku. Przystopowało trochę Studio, ale w tym roku pokusiło się o pierwszego w Polsce jednotomowego boys’ love’a (jeśli nic nie przegapiłam). JPF zaczyna kolejnego tasiemca, tym razem to One Piece.

Ukazuje się też Kompendium polskiej mangi Dawida Jabłońskiego, zawierające recenzje wydanych dotychczas w Polsce mang (z pominięciem publikacji Hanami, ponieważ planowano zawrzeć je w tomie drugim, który ostatecznie nie powstał).Czytaj dalej »