Koledzy z klasy + Absolwenci

Kochajmy się na serio i bez pośpiechu

Koledzy z klasy i Absolwenci Asumiko Nakamury – recenzja tomików

 

Kolegów z klasy najpierw poznałam w wersji filmoanimcowej, która mnie urzekła. Spokojny, poetycki film o zwyczajnej miłości, bez dram, bez wydumanych problemów. Po pozytywnych wrażeniach postanowiłam sięgnąć po mangowy pierwowzór i kontynuację, Kolegów z klasy i Absolwentów, wydanych u nas przez Waneko w serii Jednotomówek.

Historia jest prosta: pewnego dnia dwóch uczniów liceum zakochuje się w sobie. Czytaj dalej »

Yokai. Tajemnicze stwory w kulturze japońskiej + konkurs

Potwory i spółka

Yōkai. Tajemnicze stwory w kulturze japońskiej Michaela Dylana Fostera – recenzja książki

 

Interesując się mangą i anime, nie ma możliwości, by nie zetknąć się z yokai, japońskimi demonami i potworami. Pojawiają się tam one zarówno w wersjach tradycyjnych, jak i zmodyfikowanych, będąc niekiedy tylko luźnym nawiązaniem do tradycyjnego folkloru. A żeby wiedzieć, które są które: czy są „prawdziwymi” potworami, czy wymysłem autora, watro sięgnąć po książkę Yōkai. Tajemnicze stwory w kulturze japońskiej Michaela Dylana Fostera wydaną przez Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.Czytaj dalej »

Inspektor Akane Tsunemori t. 1

Utopia? Dystopia?

Inspektor Akane Tsunemori Hikaru Miyoshiego i Psycho-Pass Committee – recenzja tomu 1

 

Psycho-Pass to jedno z tych Super Legendarnych Anime, Które Każdy Prawdziwy Fan Musi Znać. Tak jakoś wszyło, że nadrabianie takich serii średnio mi idzie, więc na razie nie mogę nazywać się Prawdziwym Fanem 😉 Gdy Waneko ogłosiło, że wyda mangową adaptację (tak, mamy tu do czynienia z animowanym pierwowzorem i mangą jako tekstem wtórnym), niespecjalnie się zainteresowałam. A jednak kupiłam (teraz będzie opis podejmowania przeze mnie decyzji zakupowych – można pominąć). Czytaj dalej »

Po lekcjach x w kucyku

To był maj, patataj

Po lekcjach x w kucyku Teko Tanaki – recenzja tomiku

 

W końcu przyszła wiosna, połowa maja, można schować zimowy płaszcz i wyciągnąć sandały. A skoro wiosna, to czas na młodzieńcze, miłosne „szaleństwo”, które funduje nam najnowsza Wanekowa jednotomówka Po lekcjach x w kucyku Teko Tanaki.

Historia toczy się wokół Natsuki, uczennicy drugiej klasy liceum, która nad modne ciuszki i kosmetyki przedkłada mangi (nie popadając w żadne skrajności). Pewnego dnia, pochłonięta lekturą tychże w parku (wylewając morze łez nad wzruszającą sceną), zostaje zaczepiona przez mężczyznę, Czytaj dalej »

Dziennik z zaginięcia

Ucieczka mangaki

Dziennik z zaginięcia Hideo Azumy – recenzja tomiku

 

Dziennik z zaginięcia to manga, która mnie trochę rozczarowała. Zależało mi na niej, bo kiedyś naczytałam się o niej dużo dobrego, sama lektura jednak nijak miała się do moich oczekiwań.

Tomik to autobiograficzna opowieść osnuta wokół kryzysowych momentów w życiu Azumy. Twórca specjalizuje się w tematyce sf, tworzy też hentaie i serie dla dzieci 😉 jest uznawany za ojca loliconu. Za granicą uznanie zdobył dopiero dzięki recenzowanej mandze.Czytaj dalej »

Naruto. Tajemna historia Sakury

Jak kocha, to poczeka

Naruto. Tajemna historia Sakury. Miłość niesiona wiosennym wiatrem Masashiego Kishimoto i Tomohito Ohsakiego – recenzja tomu

 

Tajemna historia Sakury to trzecia z light novelek wydanych w cyklu Naruto Hiden i kiedy ją kupowałam, zastanawiałam się, czy przy czytaniu potrzebna jest znajomość poprzednich. Teraz śmiało mogę powiedzieć: nie, nie jest. Trzeba za to ogólnie orientować się w uniwersum i pi razy oko znać przebieg wydarzeń z oryginalnej serii (w sumie nie wyobrażam sobie, żeby po tomik sięgnął ktoś, kto z Naruto w ogóle nie miał styczności, bo cóż by go mogło od tego zachęcić?).Czytaj dalej »

Kawaii Scotland t. 1

Manga ostateczna

Kawaii Scotland Ilony Myszkowskiej, Janiny Grzegorzek i Dranki – recenzja tomu 1

 

Nadszedł czas, by zmierzyć się z kolejnym mangopolo, chyba drugim po Exitusie, które wywołało takie zamieszanie 😉

Wszystko zaczęło się od głupkowatego pomysłu, by w szkolnej mandze zamiast licealistek, którym wiatr podwiewa spódniczki, byli Szkoci, którym wiatr podwiewa kilty. Potem toczyło się to ścieżkami nam, zwykłym czytelnikom, nieznanymi, by doprowadzić do powstania produktu ostatecznego, polskiej high-school mangi o Szkotach. Odpowiedzialne za to są trzy osoby: Ilona Myszkowska aka Kobieta Ślimak z Chatolandii aka Chaty Wuja Freda (takie miejsce w internetach ze śmiesznymi komiksami), Nina Grzegorzek, określana mianem duchowej przewodniczki Ilony (cokolwiek się pod tym kryje 😉 ) i internetowa rysowniczka Katarzyna „Dranka” Stasiowska. Mnie przyciągnęło nazwisko pierwszej pani, której absurdalny humor uwielbiam.Czytaj dalej »