Shokugeki no Souma: San no Sara – Day 3/2017

12 Days of Anime /2017/ – Day 3

 

Z Shokugeki mam tak, że każdy sezon oglądam w zasadzie z odcinka na odcinek, nigdy jednak nie wkręciłam się w serię na tyle, by nadrabiać mangę lub by marzyć o jej kupnie.Czytaj dalej »

Reklamy

Przegląd kulturowy 7/2017

Uzbierało się kilka notek o anime (bo sezon się skończył), filmach i innych, więc czas na przegląd 🙂

Animcowo

Koe no Katachi: długo się wahałam, czy obejrzeć przed czytaniem, czy po przeczytaniu mangi, padło na to pierwsze – chyba dlatego, że przez nieuwagę zaspojlerowałam sobie końcówkę, oglądając AMV. Internety twierdzą, że dużo się na seansie płacze, u mnie się to nie sprawdziło, co nie zmienia faktu, że film jest bardzo dobry: Czytaj dalej »

Yomigaeru Sora

Anime Yomigaeru Sora (Rescue Wings) z 2006 r. pochłonęłam w dwa wieczory 🙂 Opowiada o młodym mężczyźnie, Uchidzie, który jako dzieciak marzył o pilotowaniu odrzutowców, jednak po ukończeniu szkoły lotniczej przydzielili go do jednostki ratunkowej jako pilota helikoptera. Brutalnie więc zderzyły się marzenia z rzeczywistością (podobne jak i w przypadku jego dziewczyny). Do tego dochodzi bardzo wymagający i złośliwy przełożony (w znanym motywie: do zespołu dołącza młodzik, a stary wyga dużo wymaga i ostro krytykuje – nie w złej wierze, ale by przekonać się, czy młody sprosta tej wymagającej pracy, czy ucieknie przy pierwszych trudnościach). Czytaj dalej »

Przegląd kulturowy 1/2017

Słowem wstępu: bardzo podobają mi się cykliczne (mniej lub bardziej) notki, będące rzutem oka na popkulturowe rzeczy, które się w ostatnim czasie skonsumowało (jak np. Codwutygodniowy biuletyn kulturowy SStefanii). Nieśmiało myślałam, by zerżnąć pomysł od innych, a że nowy rok (jakby nie było, to wciąż dopiero luty!) to dobry czas na nowe przedsięwzięcia, zaczęłam śmielej rozważać ten pomysł. Ubiegł mnie Miras (tu), jednocześnie zachęcając – więc zaczynam 🙂Czytaj dalej »

Początki – Day 4/2016

12 Days of Anime /2016/ – Day 4

 

narutoGdy Kayo Shin wspomniał(-ła?) w swoim komentarzu o nadrabianiu Naturo, przypomniałam sobie, jak sama to robiłam 🙂 i miałam wspomnieć o tym w odpowiedzi na komentarz, ale pisząc ją stwierdziłam, że w sumie można to rozwinąć w notkę – i oto jest: moje wspominki o początkach zainteresowania mangą i anime. Trochę już o tym pisałam w zakładce „O mnie”, ale teraz będzie bardziej szczegółowo.Czytaj dalej »