Mangowe zakupy: listopad-grudzień 2017

Końcoworoczne zakupy obfitowały w dobra książkowe, co nie znaczy, że żadne mangi się nie załapały. Ogólnie w tym roku wzbogaciłam się o 44 mangi, 3 LN i 1 mangopolo. W podobnych granicach oscyluje przyrost pozostałych książek. Pozostaje to jeszcze przeczytać, hue, hue.Czytaj dalej »

Reklamy

Mangowe zakupy: wrzesień-październik 2017

Przygotowując tę notkę doszłam do wniosku, że jestem bardzo zdolna. Tak. Jakiś miesiąc temu postanowiłam zrobić gruntowne porządki w mangach, poukładać je ładnie seriami, tomami, wygrzebać niektóre z najciemniejszego kąta drugiego rzędu i włożyć tam inne. A potem przypomniałam sobie, że będę musiała się do nich dokopać, żeby przygotować zdjęcia do wpisu. Cudownie 😛

Zakupy były obfite. Wiecie, tu okazja, tu Targi Książki, tu upadek Matrasa, tu jakaś zachcianka – i tak się uzbierało. Czytaj dalej »

Mangowe zakupy: listopad-grudzień 2016

Ostatnie podsumowanie zakupowe z zeszłego roku znów jest bardziej książkowe niż mangowe. W listopadzie ogólnie było niewiele zakupów, tylko jedna LN-ka, ale było to celowe. Za to w grudniu nastał czas szału kupowania – świąteczne promocje itp. Gdybym robiła zamówienie początkiem miesiąca, byłoby ono pełne yaoiców, miałam wtedy na nie ogromną ochotę. Nie mogłam się jednak zdecydować odnośnie do pozostałych tytułów, więc zamówienie składałam na dzień przed świętami i zdominowały je książki:Czytaj dalej »