Exitus Letalis t. 4

Ludzie bajki plotą

Exitus Letalis KattLett – recenzja tomu 4

 

dsc_0095Czwarty tom Exitusa upływa pod znakiem miłosnej dramy pomiędzy Evą i Ourellem. Kocha? Nie kocha? Czy dalej będzie kochał, chociaż poznał prawdę? Czy ona kocha jak przyjaciela, czy jest szansa na coś więcej? Macania za to zdecydowanie mniej niż w tomie poprzednim 😉 Nie obyło się za to bez kolejnej wycieczki, wszak bracia dalej wykonują swoją pracę, czyli pomagają w rozwiązywaniu dziwnych spraw: poprzednio łapali zombie w Paryżu, teraz gonią psa Baskerville’ów w Anglii. Przy okazji odkrywając tajemnice o Evie i pozwalając jej odkrywać tajemnice o sobie.

Na początku tomu dowiadujemy się prawdy o przypadłości Evy. Że żaden z niej psycholog, ale zwykła kryminalistka, odkryto nam już wcześniej, tak jak i fakt, że Nilfheim miało być jej schronieniem. Teraz Chiller wyjawia braciom, że dziewczyna lubi bajki pleść i że mocno w nie wierzy. Mimo oszustwa Daggersi postanawiają dać jej jeszcze jedną szansę, ponieważ: 1) polubili ją; 2) Olivier czuje się winny jej okaleczenia (tom pierwszy, porwanie przez księdza – czy ktoś jeszcze pamięta ten epizod?) i obudził się w nim instynkt ojcowski; 3) wciąż istnieje cień szansy, że Eva rozwikła zagadkę ich nieśmiertelności.

Choroba Evy nie jest jedyną rzeczą, której się o niej dowiadujemy. Poznajemy także jej przeszłość, parę istotnych faktów z czasów liceum, jak poznała Chillera i Adama, jak trafiła do KZU. Tajemnicą pozostaje przyczyna jej lęku przed Adamem, który – nota bene – ma na jej punkcie obsesję. Mnie zaciekawiło też, dlaczego gdy bohaterka wspomina pracę, pojawia się rysunek przedstawiający ją w kusej sukience / halce i w zalotnej pozie. Ale to wspomnienie jej samej, więc z prawdą może mieć niewiele wspólnego.

W kwestii nieśmiertelności: tak jak zapowiadał, Olivier opowiedział Evie o swojej przeszłości, o tym, jak razem z siostrą trafili na badania dla bliźniąt, które przerodziły się w okrutne eksperymenty, kontynuowane potem w KZU. Fakty, które przedstawił, próbowałam zestawić z tymi, o których była mowa w poprzednich tomach, ale chronologia trochę mi się rozjeżdża. Do najnowszych rewelacji Oliviera nie pasuje mi też przeszłość Ourella, którą poznaliśmy w tomie drugim. Może luki zostaną załatane w następnym tomie, poczekam, zobaczę.

Nieścisłość wyłapałam też w relacji Adam – Hrabia. Gdy ten pierwszy przybywa do Nilfheim, Hrabia wita go jak nieznajomego (Dzień dobry, pan Adam, jak mniemam. Uprzedzono minie o pana wizycie – coś w tym stylu), jednak gdy później przedstawia go braciom, nazywa go swoim kuzynem – błąd autorki czy może wynik manipulacji Adama (ponoć jest w tym dobry, może też ma jakieś nadprzyrodzone zdolności?).

A gdzieś tam na uboczu rozgrywa się dramat Matthiasa i jego zabójczej krwi z nosa 😛

Ogólnie tomik jest lepszy niż poprzedni, bo brak w nim tandetnego i irytującego fanserwisu. Standardowo dowiadujemy się nowych rzeczy, ale sporo wciąż pozostaje tajemnicą + dochodzą nowe lub pogłębiają się te, które zostały wcześniej tylko zasygnalizowane. Chaotyczność historii coraz bardziej męczy. Informacje o przeszłości Evy i nieśmiertelnych braci podawane są fragmentarycznie i niechronologicznie, trzeba je wyłuskiwać z rozmów i wspomnień rozsianych po wszystkich tomikach, a gdy już człowiek zada sobie trud, by spróbować ułożyć to w całość, wychodzą na wierzch nieścisłości. Przy poprzednim tomie pisałam, że fabuła wydaje się przemyślana i że zaczyna się układać w spójną całość. Teraz mam trochę wątpliwości, bo choć związki przyczynowo-skutkowe są, to wątek masakry i wątek Marii nie chcą mi się chronologicznie zazębić. Mimo wszystko tom czwarty Exitusa oceniam ciut wyżej niż trzeci. Nie ukrywam też, że czekam na wyjaśnienie tajemnic: nieśmiertelności, Matthiasa, Adama. Guzik mnie za to obchodzi finał uczuciowych rozterek bohaterów (co w moim przypadku jest raczej rzadkie 😉 ). Tak więc – brnę w to dalej.

 

Tytuł Exitus Letalis 4
Autor KattLett (Michalina Daszuta)
Seria wydawnicza
Tytuł oryginalny Exitus Letalis 4
Wydawnictwo oryginalne, rok Kotori, 2016
Kraj Polska
Tłumaczenie
Miejsce i data wydania Gołuski, kwiecień 2016
Wydawnictwo Kotori
Wydanie I
Strony 176
ISBN tomu 978-83-63650-79-7
ISBN serii
Format A5 (~14,8×21 cm)
Okładka i inne miękka
Zalecenia wiekowe wydawcy od 18 lat
Odbiorcy shoujo
Gatunek / tagi tajemnica, komedia, romans, akcja, supernatural, polska manga, reverse harem
Cena okładkowa 19,90 (w tym 5 % VAT)

 

Dostęp: posiadam

Kraków, 26 luty 2017

 

 

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Exitus Letalis t. 4

  1. Exitusa czytałam dwa tomy i jedyne co z nich pamiętam, to właśnie, że ten ksiądz ja nacinał, że jakiś chłopak miał problemy (znaczy, tam wszyscy mają problemy, ale ten chłopak to jakiś bohater drugoplanowy), że w trzecim mieli chyba jechać do Paryża i że wszyscy Evę obmacywali xD
    A ogólnie to, z tego, co czytałam, Exitus ma niepochlebne recenzje i większość osób, które to czytają, sięga po tę mangę (mangopolo?) raczej z przyzwyczajenia niż z chęci. Z tobą jest tak samo? Bo akurat do trzech twoich poprzednich recenzji nie zajrzałam 🙂 I polecasz, czy nie warto kupować?

    Polubienie

    • Trudne pytanie zadałaś, bo tak w zasadzie to nie wiem, czy ja to polecam i dlaczego to czytam ;P Po zastanowieniu stwierdzam jednak, że czytam z dwóch powodów: 1. chcę poznać tajemnicę nieśmiertelności bohaterów; 2. jestem ciekawa, jak autorka sobie poradzi z dalszym prowadzeniem fabuły, rozwojem postaci itp.
      Z polecaniem to powiem tak: jest dużo lepszych rzeczy wydawanych w Polsce, więc jeśli nie śpisz na pieniądzach, to możesz sobie odpuścić. A jeśli masz ich trochę więcej, to możesz się zastanowić, bo totalny gniot to to nie jest i zawsze znajdzie się jakiś argument za: gołe klaty bohaterów, kolekcjonowanie mangopolo, wspieranie Kotori czy autorki ;P

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s