Endingi 2016 – Day 1/2016

12 Days of Anime /2016/ – Day 1

 

Ostatni wpis z cyklu 12 dni aż się prosił, by być podsumowaniem i wyrazem ogólnego samozachwytu, że się udało, że jest 12 notek, że regularnie, i że tyle komentarzy, tyle odwiedzin (dla takiego wegetującego bloga to naprawdę coś, więc wielkie i serdeczne dzięki wszystkim za zaglądanie do mnie ❤ ). To też nauka dla mnie i inspiracja, jak dalej rozwijać bloga (ciekawe, na jak długo starczy mi zapału?).

Ale nie. Skoro wczoraj powiedziałam „a”, to dziś musi być „b”, czyli zestawienie endingów z 2016 roku. Znów alfabetycznie.

 

Ajin 1: How Close You Are Mamoru Miyano

Oryginalne wideo z oficjalnego kanału (a tu link do endingu):

Ajin 2: Koutei no Sumi ni Futari, Kaze ga Fuite Ima Nara Ieru ka na CreepHyp

Sama piosenka:

Gdybym układała endingi w top, to pierwszy z prezentowanych byłby na pewno w pierwszej trójce. Wielbię i mogę słuchać w nieskończoność. Drugi wprawdzie Mamoru nie pobije, ale też ma w sobie to coś, że urzeka, może nie od pierwszego odsłuchania, ale jednak. Warto też zwrócić uwagę na ostatnie sekundy obu endingów, gdzie w pierwszej serii widzimy samego głównego bohatera z „duchem”, a w drugiej – już z całą bandą towarzyszy 🙂

 

Akagami no Shirayuki-Hime: Page ~Kimi to tsuzuru monogatari eyelis

Mimo usilnych starań, nie udało mi się znaleźć filmiku z tym endingiem, a szkoda, bo jest naprawdę ładny. Zostaje sama piosenka:

 

Boku Dake ga Inai Machi: Sore wa Chiisana Hikari no Youna Sayuri

 

Po prostu dobry ending – i wizualnie, i dźwiękowo.

 

Days ending 2: Days Shout it Out

Tak po prawdzie, to piosenka mnie jakoś szczególnie nie kupiła, za to uwielbiam tę historyjkę ze strąconym słońcem, którą pokazuje ten ending.

 

Fune wo Amu: I&I Leola

 

Spokojny, romantyczny ending, który mocno kojarzy mi się z tym z One-Punch Mana.

 

Hai to Gensou no Grimgar: Harvest (K)NoW_NAME: NIKIIE

sama piosenka, tu ending:

 

❤ ❤ ❤

 

Haikyuu 2 ending 2: Hatsunetsu Tacica

 

Haikyuu 3: Mashi Mashi NICO Touches the Walls

 

Nie, żeby oba zespoły wykonywały kiedyś op i ed do Naruto, nie, to wcale i nie jedynie sentyment 🙂 . A tak bardziej serio, to oba nie tylko brzmią świetnie, ale i wyglądają. A Mashi Mashi jest tak mega pozytywne 😀

 

Joker Game: Double MAGIC OF LiFE

Sama piosenka:

I znów trudno powiedzieć więcej niż: dobry ending 🙂 link do endingu

 

Kuma Miko: Kumamiko Dancing Hioka Natsumi, Yasumoto Hiroki

 

Jest równie uroczo, jak w przypadku openingu do tej serii, a do tego stylizowane na grę komputerową 😉

 

Mob Psycho 100: Refrain Boys ALL OFF

Fajna animacja z Reigenem w roli głównej.

 

3-gatsu no Lion: Fighter aka 3-gatsu no Lion meets BUMP OF CHICKEN od Bump od Chicken 😉

tu klik w ending, fajne też wideo całej piosenki:

 

Tu znowu śpiewają moje Kurczaki ❤

 

Yuri on Ice: You Only Live Once YURI!!! on ICE feat. w.hatano

klik w ending

Jurków oczywiście zabraknąć nie mogło. Bo choć muzycznie Mamoru z Ajina nie przebiły, to pomysł na scrollowanie instagrama jest ciekawy i oryginalny. W ogóle w Jurkach bardzo mocno zaznaczona jest obecność social mediów i smartfonów w życiu bohaterów: tu wiralowy filmik, tam selfie na insta, wideo-rozmowy z różnych stron świata, filmiki i zdjęcia zachowane na telefonach – takiego nagromadzenia nowych technologii z naszej codzienności w tak realistycznym i współczesnym wydaniu chyba jeszcze nie widziałam w anime.

 

A po świątecznym obżarstwie ktoś się pisze na dance-off? 😉

Kraków, 23 grudnia 2016

Reklamy

8 uwag do wpisu “Endingi 2016 – Day 1/2016

  1. O, nawet nie wiedziałam, że to Miyano Mamoru śpiewał pierwszy Ajinowy ending. Chociaż w sumie zaczęłam faceta jakoś bardziej kojarzyć dopiero parę tygodni temu, kiedy fandom wiadomej serii zaczął przeżywać JJ-a.
    Ending Fune wo Amu jest po prostu idealnie dopasowany do tej serii i śliczny. Opening swoją drogą też bardzo lubię, co prawda troszku za pstrokaty i już nie do końca pasuje klimatem, ale i tak fajny.
    Jurki się wkręcą wszędzie ;D

    Polubienie

  2. Wooo, gratulancje, mnie się też w tym roku udało!
    Ja tam endingi i openingi po prostu przewijam po jakimś czasie, nawet jeśli piosenka spodoba mi się na tyle, żeby kupić singiel. Nawet ostatnio oglądając Bananyę zapomniałam, że po endingach pokazują zdjęcia prawdziwych kotków i przeskakiwałam do kolejnego odcinka, potem musiałam wracać żeby połapać screeny z tymi kotami.
    Ale odczuwam satysfakcję, że w obu listach umieściłaś Ajina. Gdy ostatnio byłam w Komikslandii, jakaś gimnazjalistka prosiła sprzedawcę o polecanki krwawych i brutalnych mang, nigdy nie słyszała o Ajinie, więc równie gorąco jej polecał mangę jak i przestrzegał przed tą straszną wersją anime. Aż sama zachciałam jeszcze raz spróbować go oglądać, mimo że tematyka zupełnie nie dla mnie :3

    Polubienie

    • Dzięki i również gratuluję 🙂 Oby zapału z tej satysfakcji starczyło nam na więcej niż jedną kolejną notkę 😉
      Też przewijam – wszystko zależy od okoliczności, w jakich oglądam, ile mam czasu, czy mam ochotę itp.
      Pierwotnie wszystkie op i ed z Ajina miały być w tych zestawieniach, ostatecznie dwa op wypadły, ale wcale to nie znaczy, że są gorsze od tego pozostawionego. Co do anime: historia bardzo mnie wciągnęła (choć nie wiem, na ile zgodna jest z mangą, nie czytałam i nie szukałam tej info na necie), w sumie nie tylko historia jest warta uwagi, ale i cały klimat i bohaterowie. Sama animacja owszem, początkowo zbija z tropu, że co, że niby anime a jakieś Simy mi po ekranie łażą, ale po dwóch-trzech odcinkach przestałam zwracać na to uwagę. Jest konsekwentnie i na moje amatorskie oko całkiem dobrze, więc nie skreślę tytułu tylko dlatego, że nie jest rysowany.

      Polubienie

  3. Oba endingi z „Ajina” lubię, ale ten drugi jakoś szczególnie zapadł mi w pamięć, podoba mi się jego nietypowe brzmienie. ^^ „Sore wa Chiisana…” wręcz uwielbiam, byle więcej piosenek od Sayuri w anime. ♥ Dokładnie! „Mashi Mashi” jest tak bardzo pozytywne! Nie oglądałam jeszcze „3-gatsu no Lion”, więc nie wiedziałam, że ma ending od Bump of Chicken (uwielbiam ich opening do „Kekkai Sensen” ♥), trzeba to będzie nadrobić.
    Dance-off? Koniecznie! 😀

    Polubienie

    • Ten drugi z Ajina właśnie brzmi tak nietypowo, że początkowo nie mogłam się do niego przekonać, ale z każdym kolejnym odsłuchaniem odkrywałam jego magię i w końcu wylądował w tym zestawieniu 🙂 3-gatsu ma i ending, i opening od Bump of Chicken (też uwielbiam ich z Kekkai Sensen), wiec w tym sezonie na bogato 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s