Les Bijoux t. 4

Intrygujemy!

Les Bijoux Sang-Sun Parka i Eun-Ha Jo – recenzja tomu 4

 

les-bijoux-4Po słabym tomie trzecim tom czwarty pozytywnie zaskakuje. Rozpoczynamy go przeskokiem czasowym, minęły cztery lata od ostatnich wydarzeń, Lapis odwiedził już prawie wszystkie kopalnie i zebrał gromadkę sojuszników. Spoważniał, wydoroślał i rzekomo wyprzystojniał (na moje oko wygląda tak samo i tak samo się nosi – znów miniówa i buty jak bohaterka Pretty Woman). Akcja skupia się na głównych wątkach, czyli na wypełnieniu przepowiedni, na Diamencie dążącym do panowania nad światem i na licznych zawirowaniach uczuciowych.

Te ostatnie są najmocniejszą stroną Les Bijoux i świetnie napędzają bohaterów. Różnorakie konfiguracje miłości, miłości nieodwzajemnionej i nienawiści skłaniają postacie do działania, dzięki czemu tomik obfituje w intrygi, zemsty, gwałty, wewnętrzne boje, przykłady lojalności, strumienie łez itp. – aż mi się skojarzyło z Grą o tron, choć znam ją tylko ze słyszenia (i poziom też pewno nie ten). Wraca również konflikt Lapis / Lazuli i nienawiść / miłość do Diamenta, tym razem podkreślony bardzo mocno: Lapis ukazany został jako ten, który uratowałby wszystkich, Lazuli jako ta, która uratowałaby tylko jednego.

Na scenę wkracza bezlitosna wiedźma Esmeralda, królowa ostatniej kopalni. Zimna i okrutna, nie wahająca się przed niczym w celu zachowania władzy i wiecznej młodości – a i ona, na wzór pozostałych tutejszych tyranów, zachowała resztki ludzkich uczuć, choć i tak jest najbardziej zła ze wszystkich występujących w mandze czarnych charakterów i przy jej ocenie nie ma miejsca na szarości.

Ogólnie jest to tomik najlepszy z dotychczasowych. Mnie mocno zaskoczył przeskok czasowy. Zastanawiałam się, jak autorzy poradzą sobie z podróżą przez dwanaście kopalń, skoro do tej pory wyglądało to tak, że wizyta w jednej kopalni zajmowała jeden tom, a tych jest pięć, więc nijak mi się to nie składało. Zastosowane rozwiązanie nie jest złe, choć przez nie nie mieliśmy okazji bliżej poznać nowych towarzyszy Lapisa.

Polskie wydanie jakościowo nie odbiega od poprzednich. Czerń niby trochę ciemniejsza i zastosowano wyraźniejszą czcionkę na stronie redakcyjnej, ale poza tym nic się nie zmieniło. Wciąż mamy kiepski papier, sporo błędów w tekście i irytujący brak marginesów wewnętrznych, przez co wielu dymków nie można przeczytać.

Jeszcze jeden tom i moja przygoda z Les Bijoux dobiegnie końca. Najbardziej ciekawam, jak rozwiązana zostanie kwestia Lapisa, Lazuli i Diamenta, ale jakiekolwiek to zakończenie by nie było, nie wpłynie na moją decyzję, by mangi nie kupować. Przeczytać, owszem, można, ale wydawać na to kasę – odradzam.

 

Tytuł Les Bijoux 4
Autor Sang-Sun Park (rys.), Eun-Ha Jo (scen.)
Seria wydawnicza Heart (vol. 4)
Tytuł oryginalny Les Bijoux
Wydawnictwo oryginalne, rok Daiwon, 2000
Kraj Korea
Tłumaczenie Katarzyna Demusiak
Miejsce i data wydania Wesoła, wrzesień 2005
Wydawnictwo Kasen
Wydanie I
Strony 186
ISBN tomu 83-60161-10-0
ISBN serii
Format B6+ (~12,8×19,2 cm)
Okładka i inne miękka
Zalecenia wiekowe wydawcy od 15 lat
Odbiorcy shoujo / shounen
Gatunek / tagi przygodowa, fantastyka, romans, przeszłość, zmiana płci, gender bender
Cena okładkowa 16,00

 

Dostęp: pożyczona

Kraków, 21 sierpnia 2016

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s