Mangowe zakupy: maj-czerwiec 2016

Tak jak przewidywałam, podkręciłam tempo kupowania Battle Royale, któremu nakład się końcy, i początkiem maja uzupełniłam kolekcję o wszystkie brakujące tomiki. Z tego powodu stosik wygląda bardzo monotonnie. Ach, i wykorzystałam swój limit kupowania mang do września 😦 . Trochę to boli, bo np. chciałam dowiedzieć się, co tam dalej podzieje się w W cieniu betonowej dżungli, ale nie mogłam ryzykować, że potem nie znajdę jakiegoś brakującego tomiku BR (i tak miałam problemy z 12 i 14 tomem).

Zdjęcie0424

Z publikacji okołomangowo-okołojapońskich wzbogaciłam się jeszcze o Blondynkę na językach do japońskiego. Zobaczymy, zobaczymy, co mi z tego wyjdzie 😀 .

Zdjęcie0427

I jeszcze – portfelik w kształcie Totoro. Myślałam, że będzie mniejszy, ale i tak jestem zadowolona. Tylko jeszcze nie wiem, po co mi on 😛 Przy wyborze kierowałam się miłością do Totoro (i gadżetów z Totoro), a nie utylitarnością (przy okazji doszłam do wniosku, że gdybym na starość chciała zaszaleć i zrobić sobie tatuaż, to byłby to  tatuaż z Totoro).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s