Gakkou Gurashi

gakkou gurashi kwiatyWłaśnie skończyłam oglądać Gakkou Gurashi – trochę mi zeszło, bo mamy luty, a zaczęłam w lipcu ubiegłego roku. Trwało to aż tyle, ponieważ po zaskakującym pierwszym epizodzie (byłam jedną z tych osób, które sięgnęły po serię w ciemno, nic o niej nie wiedząc) zrobiło się po prostu nudno, więc anime poszło w odstawkę.

Teraz, po zobaczeniu całości, stwierdzam, że aż tak źle nie było. Początek całkiem mocny, dalej nudnawo, ale z ciekawszymi fragmentami, końcówka może nie porywająca, ale wreszcie zaczęło się coś konkretnego dziać. A potem się skończyło i zostałam z wrażeniem, że te dwanaście odcinków to tylko wstęp prezentujący postacie i reguły świata przedstawionego. By przekonać się, czy dalej jest lepiej, czy tak samo nudnawo, będę musiała sięgnąć po mangę.

gakkou gurashi postacieW Gakkou Gurashi zabrakło mi też klimatu grozy. Moe dziewczynki żywcem wyjęte z komedii szkolnych i beztroskie zachowanie różowej Yuki w zestawieniu z apokalipsą zombi powinny dawać piorunujący efekt, a w sumie robią wrażenie tylko w pierwszym odcinku. Później nawet nie bardzo czuć, by bohaterkom coś zagrażało. Bawią się, śmieją, jedzą, śpią, czasem któraś walnie zombiaka łopatą i tyle. Jednak przywykłam do mroczniejszych wizji końca świata ;).

I chociaż seria mnie nie zachwyciła i do postaci się nie przywiązałam, to twórcy mogą czuć swego rodzaju satysfakcję, bo zamierzam sięgnąć po mangowy ciąg dalszy. Oczekiwań dużych nie mam, ale chcę zaspokoić ciekawość, jaką wzbudziło we mnie zakończenie (ten list i ta czapka to prawie jak twarz tytana wyłaniająca się z muru, którą można zobaczyć po napisach końcowych ostatniego odcinka Ataku tytanów :P) .

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s