Istota zła

Zła wolność

Istota zła Ayi Kanno – recenzja tomiku

 

istota złaIstota zła to trzecia Jednotomówka Waneko i trzecia manga z tej serii, po którą sięgnęłam. Nie miałam wobec niej żadnych oczekiwań – nie znałam autorki ani jej twórczości, wydawnicze zapowiedzi nie wzbudziły mojego zainteresowania. Skorzystałam jednak z dobrodziejstw biblioteki i mangę przeczytałam, a teraz mam problem z jej oceną.

Historia rozgrywa się w alternatywnej rzeczywistości, w której kraj Amata okupowany jest przez kraj Garei, raz za razem natykamy się więc na partyzantów i zwalczające ich wojsko. Jest to jednak tylko tło, które głównego bohatera niewiele obchodzi. Zen, bo tak ma na imię, to wyzbyty wszelkich uczuć przestępca, który pragnie absolutnej wolności (przy czym wolność w jego rozumieniu nie łączy się z odpowiedzialnością i nie ma mowy o jej granicach, za to sprowadza się do robienia tego, na co ma się ochotę, i do wyzbycia się wszelkiej władzy nad sobą – bardziej to więc samowola niż wolność). Mroczny* outsider o wyglądzie bishounena to postać, której nie mogłam polubić właśnie dlatego, że jego zachowanie jest takie samolubne, a działania powodowane są kaprysami bez oparcia w jakichkolwiek zasadach moralnych. Bez mrugnięcia okiem zabija i wrogów, i sprzymierzeńców i choć co rusz w kadry wkraczała postać, która mogłaby zostać dla niego kimś wyjątkowym – towarzyszem, ukochaną – to koniec końców wszystko pozostawało po staremu. Przyznaję, że było to dla mnie irytujące, bo pojawiały się elementy, które bardzo subtelnie sugerowały rozpoczęcie pewnego schematu rozwoju bohatera, a potem autorka pokazała czytelnikom figę i tyle ze schematu zostawało. Dodatkowo gryzło mnie to, że nie potrafiłam wyczuć, czy takie zagrania były celową zabawą z konwencją, czy wyszły autorce przez przypadek. Wracając jeszcze na chwilę do Zena – jestem pod wrażeniem, że Kanno udało się stworzyć tak nieludzkiego głównego bohatera.

Pozostałe postacie zostały potraktowane po macoszemu. Ich zachowanie wprawdzie jest dobrze umotywowane, jednak zaprezentowanie tych motywów pozostawia wiele do życzenia. Na psychologiczne pogłębienie zasługiwała szczególnie panienka Riin, a także któraś z postaci walcząca o wolność Amatów – zestawiając ich potem z Zenem, mielibyśmy trzy osoby pragnące różnie pojmowanej wolności.

Fabułę mangi oceniam dobrze. Pierwszy rozdział pełni funkcję prologu, który pokazuje nam, jaką osobą jest Zen, i ten rozdział podobał mi się najmniej, bo wszystkim zachowaniom mrocznego bisha towarzyszył komentarz jego tymczasowego towarzysza, tak jakbym sama jako czytelnik nie potrafiła ocenić, o jakich cechach charakteru dane zachowanie świadczy. Dalej jest na szczęście lepiej. Zen realizuje swoją koncepcję wolności, napadając na banki, uprowadzając ludzi i mordując kogo popadnie, coś jednak zakłóca mu jego beznamiętną egzystencję, bo zdarzają się momenty, kiedy traci nad sobą kontrolę, a tym samym nie może uznać się za całkowicie wolnego. Zaczyna więc grzebać w swojej tajemniczej przeszłości i odkrywa kilka interesujących faktów, które skierowały całą akcję w kierunku, którego się nie spodziewałam, co oceniam na plus.

Kreska autorki nie urzekła mnie, ale też nie mam na co narzekać. Manga jest dobrze narysowana, odpowiednio dynamiczna i z odpowiednio oddanym klimatem. Polskie wydanie też bez zarzutu. Gruby tom (2 w 1) w czarnej okładce i błyszczącej obwolucie prezentuje się ładnie, w środku błędów nie dostrzegłam.

Jak pisałam na początku, z oceną Istoty zła mam problem. Zen to nietypowy główny bohater, za to pozostałe postacie rozczarowują niewykorzystanym potencjałem, ale jeśli weźmiemy pod uwagę długość mangi, nie jest wcale tak tragicznie. Fabuła jest ciekawa i potrafi wciągnąć, ale całości czegoś brakuje. Nie jest to tytuł typowo sensacyjno-rozrywkowy, jak np. Black Lagoon, ale nie ma w nim też siły przebicia, by to całe gadanie o wolności skłoniło do jakichś poważniejszych i dłuższych przemyśleń. Tytuł usytuuję więc trochę ponad przeciętną – z zastrzeżeniem, że czyta się dobrze, ale nie zapada w pamięć.

 

*Mrok Zena to nie mrok na miarę Alucarda, to raczej mrok bohaterów utworów adresowanych do nastolatek, ale nie tak żałosny, by używać słowa mhrok.

 

Tytuł Istota zła
Autor Aya Kanno
Seria wydawnicza Jednotomówki Waneko
Tytuł oryginalny AkuSaga
Wydawnictwo oryginalne, rok Hakusensha, 2005, 2006
Kraj Japonia
Tłumaczenie Magdalena Rokita
Miejsce i data wydania Warszawa, październik 2014
Wydawnictwo Waneko
Wydanie I
Strony 392
ISBN tomu 978-83-64508-06-6
ISBN serii
Format B6+ (~13,5×19,5 cm)
Okładka i inne miękka + obwoluta ze skrzydełkami
Zalecenia wiekowe wydawcy od 16 lat
Odbiorcy shoujo
Gatunek / tagi akcja, sensacja, dramat, współczesność
Cena okładkowa 27,99 (w tym 5 % VAT)

 

Dostęp: Biblioteka Jagiellońska

Kraków, 8 grudnia 2015

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s