Battle Royale t. 5

Bo śmiech to zdrowie

Battle Royale Koushuna Takamiego i Masayukiego Taguchiego – recenzja tomu 5

 

battle royale 5Kolejny tom i kolejna zmiana klimatu. Pierwsze dwa tomy były wielkim zaskoczeniem i przyzwyczajaniem się do tej chorej sytuacji przedstawionej w mandze. Trzeci przesiąknięty był erotyką, czwarty to tom uczuć – nadziei, miłości. Za to w piątym pojawia się jeszcze inny nowy element – humor. Oczywiście cały czas jesteśmy w trakcie morderczej gry i autorzy nie szczędzą nam krwi i bebechów (ha! wiedziałam, że w końcu poleci głowa!), szczególnie lubują się w zbliżeniach na twarze – wykrzywione szaleństwem, w chwili agonii lub tuż po niej, z ranami i w pośmiertnym skurczu.

W tym tomie ponownie obserwujemy Kiriyamę, którego śledzi Sho Tsukioka. Szczerze mówiąc, nie wiem, który z nich jest gorszy. Pierwszy to bezwzględny morderca, drugi w zasadzie nie ustępuje mu pod względem okrucieństwa, do tego jest wulgarny i obleśny. Jak zakończy się ich „spotkanie”? Oj, nie zdradzę.

Mamy też okazję poznać dalsze losy Shimizu, która została postrzelona w poprzednim tomie. Dziewczyna okazuje się całkiem w porządku, choć należy do gangu Wściekłej Soumy.

Pokaźną rolę odegrał również duet Mimura i Yutaka. Wprawdzie nie udało im się włamać do rządowych komputerów, ale nie poddają się i koszykarz wymyśla plan wysadzenia siedziby Kamona. Bez większych problemów chłopakom udaje się zgromadzić potrzebne materiały, jednak przygotowanie reszty wymaga sporo wysiłku i szczęścia. Powodzenie przedsięwzięcia, jaki i późniejszej ucieczki, jest bardzo niepewne. Dodatkowo obaj są zmęczeni i zestresowani, a zagrożenie może nadejść z każdej strony. Czy uda im się doprowadzić plan do końca? Osobiście w to nie wierzę, no ale zobaczymy, może coś wywalczą.

Na koniec parę słów o drużynie sprawiedliwości. To właśnie w ich rozmowach i zachowaniu pojawiają się elementy komediowe – i wcale nie jest to czarny humor, którym odreagowują przeżyty koszmar. Wyraźnie widać, że ta trójka bohaterów znajduje się w całkiem dobrej kondycji psychicznej. Odpoczynek w bezpiecznym miejscu zrobił swoje, uleciał z nich stres związany z chorobą Noriko, spotkali się też z przychylnym nastawieniem do pomysłu wspólnej ucieczki z wyspy – wygląda na to, że ufność i żarliwość Nanahary może zaprocentować. Swój wkład w samopoczucie grupy ma również zaradność Kawady oraz „sprzeczka” z poprzedniego tomu, w wyniku której bohaterowie (zwłaszcza męscy) zaczęli się lepiej dogadywać i bardziej sobie ufać. Atmosfera się rozluźniła, wzrosło poczucie bezpieczeństwa i pewności, to i na żarty można sobie pozwolić.

Przyznaję, że bardzo mi się spodobało takie rozwiązanie, a przyjacielskie docinki – wbrew pozorom – wpasowały się w całą historię. Podobnie zresztą jak i serwowane przez autorów zmiany nastrojów. Układa się to wszystko w sensowną całość, w końcu trudno byłoby utrzymać przez 15 tomów atmosferę z początku opowieści, a i mało realne by to było, biorąc pod uwagę kolejne wydarzenia, w których uczestniczą bohaterowie i które wpływają na ich emocje.

Polskie wydanie w zasadzie bez zarzutu. Strony z sylwetkami bohaterów przybliżają nam tym razem Kiriyamę i Soumę, brakło niestety miejsca na końcową mapkę, możemy za to podziwiać stronę z reklamami Jedyne, co mnie razi, to opis na obwolucie i sformułowanie „sprawny fizycznie” w kontekście Mimury. Jeżeli dobrze pamiętam, to wszyscy uczniowie byli sprawni fizycznie, za to Mimura zaliczał się do tych bardziej wysportowanych :).

Tom (a właściwie główna historia, bo po niej dostajemy jeszcze dodatkowy rozdział z dzieciństwa Nanahary) kończy się cliffhangerem – obstawiam, że czająca się w krzakach postać to Sugimura. Ewentualnie Kiriyama, ale jednak bardziej liczę na tego pierwszego. I tylko smutno mi, że będę się musiała na razie rozstać z Battle Royale, bo następny tom dostępny w bibliotece ma numer 12 :(.

 

Tytuł Battle Royale 5
Autor Koushun Takami (scen.), Masayuki Taguchi (rys.)
Seria wydawnicza
Tytuł oryginalny Battle Royale 5
Wydawnictwo oryginalne, rok Akita Publishing, 2001
Kraj Japonia
Tłumaczenie Magdalena Malinowska, Justina Gaidamovic, Natalia Marko
Miejsce i data wydania Warszawa, listopad 2012
Wydawnictwo Waneko
Wydanie I
Strony 202
ISBN tomu 978-83-62866-63-2
ISBN serii 987-83-61023-58-8
Format B6+ (~13,7×19,4 cm)
Okładka i inne miękka + obwoluta ze skrzydełkami
Zalecenia wiekowe wydawcy od 18 lat
Odbiorcy seinen
Gatunek / tagi akcja, thriller, horror, dystopia, psychologiczna, dramat
Cena okładkowa 19,99 (w tym 5 % VAT)

 

Dostęp: Biblioteka Jagiellońska / posiadam

Kraków, 25 marca 2015

 

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Battle Royale t. 5

  1. Aż mi szkoda, że mam tę serię już za sobą. Pamiętam, że pochłonęłam ją w dwa czy trzy dni, do czego przyczyniły się właśnie między innymi te czasami dość nieoczekiwane zmiany klimatu, które sprawiały, że ciekawość, co stanie się dalej, brała nade mną górę i koniecznie trzeba było sięgnąć po tom kolejny. 😀

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s