Walkin’ Butterfly t. 1

Motylem być

Walkin’ Butterfly Chihiro Tamaki – recenzja tomu 1

 

walkin 1Wysoka i zakompleksiona na tym punkcie, ale szczupła i ładna Michiko (l. 19 🙂 ) nie może znaleźć sobie miejsca w życiu: wyrzucili ją z liceum, praca też się jej nie trzyma i w zasadzie nie wie, co ze sobą począć. Pewnego dnia przez pomyłkę zostaje wzięta za modelkę, jednak jej „występ” się nie udaje (bo nie lubi samej siebie/ swojego ciała, jak twierdzi złośliwy projektant Mihara). Od tej pory dziewczyna za punkt honoru bierze sobie udowodnienie, że potrafi przejść po wybiegu jak profesjonalna modelka – i tak zaczyna się jej przygoda z modelingiem.

Michiko nie lubi swojego wzrostu, ponieważ od zawsze miała przez niego problemy, często była wyśmiewana (także przez chłopaków, w których się kochała i którym wyznawała swoje uczucia) i nie mogła kupić dziewczęcych ubrań w swoim rozmiarze. Nosi się więc chłopięco, a i z zachowania i charakteru jest mało kobieca. Łatwo wpada w gniew, ma niewyparzony język, jest narwana i wciąż zachowuje się jak nastoletni chuligan, chociaż przyjaciele namawiają ją do opanowania się i ustatkowania, i odmawiają udziału w takich „zabawach”.

Bohaterka marzy więc o cudzie, który odmieni jej życie – i cud taki się wydarza, choć ma znamiona klęski. Nieudany pokaz (i chęć „zemsty” na Miharze + chęć „bycia wartą” uczucia chłopaka, w którym jest zakochana) motywuje Michiko do wkroczenia w tajemniczy świat mody. Czeka ją tam wiele pracy, także nad sobą, a wymarzone własne miejsce w świecie będzie musiała wywalczyć, ale nie mam wątpliwości, że jej się uda – to nie jest typ historii, która się źle kończy.

Pierwszy tom Walkin’ Butterfly ma charakter wprowadzenia do historii i przede wszystkim skupia się na przedstawieniu głównej bohaterki, nie wkraczając zbytnio w świat mody.

Michiko, pomimo wielu wad, budzi sympatię – może przez tą chęć zmiany własnego życia? Pozostali bohaterowie także dają się lubić. Wprawdzie ukochanym senpaiem można się zasłodzić, ale są też postacie, które mają „charakterki” i potrafią pokazać pazurki :). Fabuła także prezentuje się dobrze. Nie zapowiada wielkich rewelacji, ale zgrabnie balansuje między smutno-poważnymi a komediowymi scenami. Rysunki miejscami sprawiają wrażenie szkiców, ale są ładne i mi przypadły do gustu.

Polskie wydanie prezentuje się standardowo dobrze, choć nie obędzie się bez kilku „ale”. Różowa obwoluta przykuwa wzrok (i ma grzbiet taki, jak lubię: minimalistyczny i z czytelną czcionką), ale jest troszkę za cienka, więc przebijają przez nią czarne ilustracje z okładki. W środku witają nas cztery kolorowe strony, oczywiście bez wewnętrznego marginesu, co powoduje, że ilustracja z rozkładówki rozjeżdża się na składaniu (w dalszej części tomiku problemów z marginesami nie zauważyłam). Rysunek na stronie tytułowej pierwszego rozdziału jest rozpikselowany i przez to wygląda brzydko. Wydawnictwo nie ustrzegło się też przed zgubieniem kilku przecinków. To tyle narzekania.

Po pierwszym tomie szczerze polecam Walkin’ Butterfly. Historia zapowiada się ciekawie, bohaterowie są do lubienia. Poza tym manga powinna spełnić oczekiwania tych, którzy mają alergię na szkolne mundurki i licealne miłości, ale chcieliby przeczytać coś bardziej dla kobiet. Jedynie szkoda, że ten tomik taki cienki :(.

 

Tytuł Walkin’ Butterfly 1
Autor Chihiro Tamaki
Seria wydawnicza
Tytuł oryginalny Walkin’ Butterfly 1
Wydawnictwo oryginalne, rok Ohzora Publishing, 2005
Kraj Japonia
Tłumaczenie Agnieszka Budzich
Miejsce i data wydania Gdańsk 2013
Wydawnictwo Taiga
Wydanie I
Strony 150
ISBN tomu 978-83-64204-04-3
ISBN serii 978-83-64204-03-6
Format B6+ (~13×18,3 cm)
Okładka i inne miękka + obwoluta ze skrzydełkami
Zalecenia wiekowe wydawcy od 15 lat
Odbiorcy josei
Gatunek / tagi obyczajowa, romans, moda, współczesność
Cena okładkowa 19,99 (w tym 5 % VAT)

 

Dostęp: Biblioteka Jagiellońska

Kraków, 28 kwietnia 2015

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s